Marek Pospieszalski – Lubię korzystać z nowych narzędzi, odkąd zajmowałem się muzyką

Cała muzyka improwizowana opiera się na wszelkich konstelacjach instrumentalnych

Zoharum – premiery

Zoharum prezentuje reedycję wydanego pierwotnie w 2012 roku zbioru Anthology

Roma Amor – Back To Dark

To jedenaście utworów osadzonych w surowym, pierwotnym klimacie gothic rocka

Koncert: Ambarchi, Gustafsson, Jackson, Warszawa

Już 7 września sceną warszawskiej Hydrozagadki zatrzęsie trzech skromnych Panów

BAG – This House is a Body

Punktem wyjścia dla albumu jest metafora domu jako mapy doświadczeń –

The Shits – Diet Of Worms

Potężne brzmienie trzech gitar oparte jest głównie na jednostajnym riffie napędzanym przez solidną sekcje

Brunhild Ferrari, Eiko Ishibashi, Jim O’Rourke – L’oreille Voleuse

Ucho wyłapuje tu i ówdzie odgłosy oraz niespodziewane dźwięki

Corum – Web Of Midnight

Poszczególne frazy, ścieżki raz przesuwają się jak wietrzne smugi, innym razem wszystko sprawia wrażenie bąbelkowania

Ángeles Rojas – Interesuje mnie uczynienie tego, co niesłyszalne, słyszalnym

Lubię zgłębiać zjawiska akustyczne, które wymagają czasu, ciszy i subtelności

Ángeles Rojas – I am interested in making the inaudible audible

I like to explore acoustic phenomena that require time, stillness, and subtlety.

Life Of Sensation – Remembering Well

Klebanoff świadomie rezygnuje z kontroli na rzecz uchwycenia momentu

OFF Festival 2026 – Zapowiedź

Znamy już wszystkich artystów, którzy wystąpią na tegorocznej edycji OFF Festiwalu

Deaf Center – Through Time

Materiał wyjątkowo aksamitny, sprowadzający się w zasadzie do tworzących podstawę plam dźwiękowych lub mocno ambientowego tła

chore ia – spectral essais & other songs

CHORE IA to projekt muzyczny powołany przez Jacka Wanata, który zadebiutował w 1995 roku

Crys Cole & Oren Ambarchi – Sparkling or Silent

To muzyka, która bardziej sugeruje niż opowiada

Réka Csiszér & Radwan Ghazi Moumneh – Le Révélateur

To muzyka nieco senna jednak niedająca nam usnąć

Defibrylator fest. 11, Antonin

Festiwal odbędzie się w klubie Szperek na terenie ośrodka wypoczynkowego Lido Antonin

otay:onii – Love Is In The Shit

Pod warstwą cyfrowych zniekształceń, rozrywanych beatów i brutalnych erupcji hałasu znajduje się materiał zaskakująco ludzki

Koncert: Żmija. Koncert z cyklu IN/OUT, Gdynia

Żmija gra muzykę improwizowaną, czerpie z otaczającej ją natury

Giuseppe Ielasi – Unfamiliar Music (Paris)

Improwizowana natura występów Ielasiego sprawia, że każda realizacja powstaje w ścisłej relacji z przestrzenią

Guillaume Cazalet (Neptunian Maximalism, ZAÄAR) – Bardzo interesuje mnie pojęcie rozciągnięcia czasu

Kiedy jednak ludzie mówią o „ciele”, zazwyczaj mają na myśli fizyczną stronę dźwięku

Guillaume Cazalet (Neptunian Maximalism, ZAÄAR) – The notion of time stretch interests me greatly

But when people talk about the body, they usually imagine the physical side of sound

Mirt & Ter – Temple Soundscapes Series 01: Phra Maha Chedi Tripob Trimongkol, Mirt & Ter – Mangrove Forest Tides, E. Jason Gibbs – Working Waterfront

Nikt z nich nie gra na instrumentach. Nikt nie komponuje w tradycyjnym sensie

Werner Dafeldecker / Lawrence English – Fathom Tides

Tym razem to woda i ruch pływów wyznaczają ramy całego projektu

W warszawskim Niebie słychać śpiew ptaków – relacja z koncertu Jarboe

Na scenie zapanował spokój, dźwięk klawiszy i uzupełniających się kobiecych głosów

Peter Christopherson – proces, relacja, transformacja

Pisanie o Peterze Christophersonie to w gruncie rzeczy próba uchwycenia postaci, która konsekwentnie wymyka się prostym…

Henrik Munkeby Nørstebø – Faint Light Blackens

Album został zarejestrowany jako długa forma performansu, bez dogrywek i bez późniejszego upiększania materiału

Robert Revell – Torn Remnants Of Nobility

Torn Remnants Of Nobility to album nasiąknięty smołą i smarem, szarą powłoką kurzu

Akio Suzuki – Soundsphere

Akio Suzuki zawsze był artystą poszukującym nieoczekiwanych brzmień, a ciekawość była jego naczelną zasadą

Francis Heery – Garry Kasparov vs Deep Blue

Album brzmi dość intrygująco, momentami ambientowo, momentami typowo elektronicznie