House of Mythology / LP/CD/DL / 2026

WOLVES EVOLVE. Po raz kolejny przekonujemy się o prawdziwości tego motto norweskiego Ulver. Po kilku płytach zanurzonych w synthowych latach 80. dostajemy wycieczkę do kolejnej dekady. Dalej króluje tu elektronika, ale inspiracji trzeba raczej szukać w rejonach Future Sound of London, Aphex Twin, czy The Third Eye Foundation. Warto przy tym pamiętać, że w przypadku Ulver inspiracje to nie kalki, a jedynie drogowskazy. Gdzie nas zatem wysterują? Ano w krainę ambientowych snujów, glitchy, trzasków i efektów tła.
Ulver cały ten arsenał środków stylistycznych zabiera w progresywną, psychodeliczną i miejscami niemal post rockową podróż w nowe dla siebie przestrzenie. Obok ambientowych fragmentów, brzmiących jak soundtrack do wymyślonego filmu (to akurat coś, co Ulver już robiło z doskonałym efektem w przeszłości), mamy utwory silniej zrytmizowane, choć nie ma tu bangerów wprost z parkietów, a raczej z chillout zone. Są momenty rodem z kosmische musik. Wszystko zaś łączy się w całkiem spójną całość i płynie sobie, pozostawiając jednak po sobie bardzo dobre wrażenie.
Na poprzednich płytach Ulver wyczerpał obraną formułę do podszewki, wydaje się więc, że mamy tu do czynienia z kolejnym już w karierze nowym otwarciem. Neverland wydaje się początkiem nowej ścieżki muzycznej podróży wiecznie ewoluujących norweskich wilków. Zapowiada się naprawdę ciekawie i obiecująco.
„I think I’m quite ready for another adventure!” (Bilbo Baggins)
Data wydania: 27 lutego 2026 (wydanie cyfrowe: 31 stycznia 2025)
Marcin “Guliwer” Zawadzki