The Fields Of Hay – A Circle of Skin

Fourth Dimension Records / CD/DL / 2026

The Fields Of Hay – A Circle of Skin

Od początku tego roku Fourth Dimension Records działa pełną parą. Jeżeli ktoś śledzi na bieżąco tę wytwórnie to wciąż może zauważyć pojawiające się nowe zapowiedzi (Richard Youngs), czy aktualne wydawnictwa (Tungu & Mitsuru Tabata, Bass Communion / Modelbau). Tym razem label wznowił album The Fields of Hay. Album ten pierwotnie został wydany dwa lata temu w formie lathe cut przez Idioblast w liczbie dwudziestu pięciu egzemplarzy. Bardzo się cieszę, że tym razem może trafić do większej ilości słuchaczy. W tym również i do mnie.

Stuart Carter, człowiek odpowiedzialny za opisywany projekt  może być też kojarzony z Theme, Sprintered, Nylon 9, Heroine czy jako szef wspomnianej wytwórni Idioblast. Jego, drugi recenzowany tutaj album jako The Fields of Hay został nagrany między 2022, a 2024 rokiem. Pierwsza płyta Songs For Nine Ladies została wydana w 2007 roku.

A Circle of Skin przynosi nam wielkie bogactwo dźwiękowych ujawnień wyłaniających się niczym fantasmagoryczne widziadła z obrazów Alejandro Jodorowskiego. To płyta osadzona w jakimś sensie w muzyce psychodelicznej, jednak w jej bardziej eksperymentalnym wydaniu. W trzech kompozycjach stanowiących całość, Carter używa instrumentów akustycznych, elektroniki jak i nagrań terenowych, przenosząc nas w przepastny wymiar lotów pełnych zmieniających się wizji.

Przenikając głębie jej dźwiękowej powierzchni mam wrażenie uczestniczenia w szamańskich ceremoniach podpartych o ich sublimacje. Gdzie narastający trans bezpośrednio wtrąca nas w jej jaźń, a dodatkowe instrumenty nadają nieco abstrakcyjnego charakteru. To rytuał mistycznych przywidzeń odmiennych stanów świadomości prowadzony oczyszczającymi ewokacjami. Przedzieranie się przez błotnistą magmę zniekształconych krajobrazów. Stworzoną przez odwrócone dźwięki halucynogennych czułości i drgań. Wyłaniające zwolnioną wizję o eksterioryzacyjnym wyrazie.

Nowe dzieło The Fields Of Hay to oderwanie każdej cząstki i duszy od ciała, każdego naszego elementu świadomości i wrzucenie w drgającą hipnozę. Uchylenie ukrytych jaźni mistyki i wywołanie jej sonicznej postaci. To muzyka przeistaczająca się w dźwiękowy taniec nocnych kształtów i ekstaz. Karmiona znamionami niewiadomego pochodzenia. Chłońcie i doznawajcie tej dźwiękowej magii.  

Data wydania: 1 maja 2026

Michał Majcher