Shalt – Votive

Anxious magazine Shalt – Votive

Shalt, producent mieszkający w Szanghaju, powraca w Infinite Machine z pełnowymiarowym albumem Votive – wydawnictwem, które rozwija jego dotychczasowe zainteresowania pamięcią, językiem i ich stopniową degradacją w czasie. Jak sam artysta podkreśla, płyta wyrasta z refleksji nad tym, jak „z biegiem czasu wspomnienia słów i znaczeń stają się rozmyte i zdegenerowane, przyjmując nowe formy i funkcje”.

Votive funkcjonuje jako rodzaj ofiary składanej „na rzecz pamięci”. Ta idea przekłada się na bezpośredni, emocjonalnie otwarty charakter materiału – szczególnie w pierwszej części albumu, gdzie duże, natychmiastowe melodie, akordy i groove’y dominują narrację. Wraz z rozwojem płyty brzmienie stopniowo się zawęża, staje się bardziej introspektywne i refleksyjne, choć melancholijny ciężar i sugestywna melodyka pozostają stale obecne.

Istotnym elementem albumu są zdeformowane wokale, które pojawiają się i znikają, nigdy jednak nie budując w pełni bezpośredniej relacji z odbiorcą. Przetworzone do granic rozpoznawalności, funkcjonują raczej jako widma niż głosy – zgodnie z intencją Shalt, który mówi o „usuwaniu słów z ich pierwotnego kontekstu i nadawaniu im nowych znaczeń poprzez przekształcenie głosu w nowe elementy, zamiast polegania na języku”. W efekcie wokale często tracą swoją ludzkość, stając się syntezatorowymi strukturami lub obcymi teksturami.

W porównaniu z wcześniejszymi wydawnictwami Shalt, Votive brzmi bardziej filmowo i przestrzennie. Znane elementy jego języka – masywne square-wave bassline’y czy trójwymiarowe, IMAX-owe leady – zostają uwolnione od klubowych ograniczeń i rozwijają się w pełnej skali, tworząc narrację o szerokim, niemal kinowym rozmachu.

Data wydania: 26 czerwca 2026
Wydawca: Infinite Machine

Przygotował: Artur Mieczkowski