Gnod – Spot Land

Anxious magazine Gnod – Spot Land

GNOD, wiecznie zmieniający się psychodeliczny zespół muzyczny z północnej Anglii z ponad 15. letnim stażem i dziesiątkami wydawnictw na koncie, powraca w 2024 roku ze skalibrowanym brzmieniem i nowym poczuciem wolności. Pięć piosenek Spot Land jest delikatnych i dopracowanych w najdrobniejszych szczegółach, rozwijających się powoli dzięki nastrojowym gitarowym teksturom, szorstkiej perkusji i wtrąceniom lap steel, fortepianu i kalimby.

Jak mówi założyciel zespołu, Paddy Shine, zespół brzmi jak stary GNOD i nowy GNOD jednocześnie. Na pierwszy rzut oka Spot Land jest dużym krokiem naprzód w stosunku do intensywnych, głośnych, szlamowych propozycji, które można znaleźć na nowszych albumach studyjnych grupy, takich jak Hexen Valley z 2022 roku – niemniej jednak są to również gęste mgły, w których można się zatracić, a nagrywający personel zaczyna się w różnych punktach i spotyka się na tej samej długości fali. Jego eksploracyjny sens może sprawić, że doświadczeni słuchacze GNOD pomyślą o potrójnym LP Infinity Machines z 2014 roku lub naprawdę wczesnych dziwactwach, takich jak The Somnambulist’s Tale z 2008 roku, ale możesz też wskoczyć tutaj, jeśli zajdzie taka potrzeba, ponieważ Spot Land ma również swój własny, niepowtarzalny klimat.

Album został nagrany w młynie w Rochdale w ciągu czterech dni w sierpniu 2023 roku, a Paddy zajął się całą produkcją i miksowaniem – po raz pierwszy w całości zasiadł na gorącym fotelu przy jakimkolwiek wydawnictwie GNOD. Jest także jedynym członkiem, który pojawia się w każdym z pięciu utworów, a inni przychodzą i odchodzą w odpowiednio nieformalny sposób. Wszyscy – Paddy, założyciel GNOD Chris Haslam, Alex Macarte, Raikes Parade i Al Wilson – grają na co najmniej dwóch instrumentach przez te 40 minut. Nie ma wśród nich wokalistów, ale Spot Land jest pięknie wzbogacony samplowanymi głosami, zwłaszcza w utworach otwierających i zamykających album. Mnisi benedyktyńscy intonują hymny w „Peace At Home”, szybując nad jazzującą, wdzięczną muzyką pustynną, podczas gdy w kwadransowym ambient rockowym szaleństwie „Pilgrim’s Progress” słyszymy – tak – chrześcijańskich pielgrzymów śpiewających w kościele na Azorach.

Data wydania: 31 maja 2024
Wydawca: Rocket Recordings

Opracował: Artur Mieczkowski