Erik Klinga – Hundred Tongues

Anxious magazine Erik Klinga – Hundred Tongues

Erik Klinga w Hundred Tongues prezentuje drugą odsłonę swojej trylogii Thanatosis – mroczniejszą i bardziej dystopijną niż rozświetlony ciepłem debiut. Album powstał w Muzeum Sztuki w Malmö na XVI-wiecznych organach Genarpsorgan, z wykorzystaniem syntezatora Buchla oraz nagrań terenowych ze Skåne i Öland, i układa się w jedną, długą formę, w której epizody powracają i przeobrażają się zamiast dążyć do jednoznacznego finału. Już otwierające Spring to Mind wyłania się z szumu i napięcia ciszy, prowadząc słuchacza w przestrzeń zawieszoną pomiędzy realnym miejscem a wyobrażoną topografią dźwięku.

W Opaque Stars brzmienia organów i elektroniki stapiają się w krystaliczne rejestry, a wysokie tony migoczą niczym ptaki widziane przez mgłę – tu szczególnie wyraźnie słychać ornitologiczne zainteresowania Klingi. Conspiracy of Silence pogłębia ten dialog, wprowadzając śpiew muchołówki żałobnej, który splata się z drżącymi piszczałkami organów, tworząc intymną, niemal eschatologiczną scenę wspólnego słuchania. Centralnym punktem płyty jest osiemnastominutowe Hundred Tongues, gdzie odgłosy otoczenia, trzaski i szepty zlewają się z tonami organów i Buchli w wielogłos przypominający oddychanie jednego organizmu – nawiązanie do skandynawskiej legendy o ptakach posiadających sto języków.

Muzyka Klingi spowalnia percepcję i wyostrza uwagę na drobne zmiany, łącząc jeden z najstarszych instrumentów Europy z modularną syntezą i dźwiękami środowiska. Hundred Tongues podkreśla kruchość wspólnego pejzażu akustycznego oraz pokrewieństwo ludzkich i pozaludzkich głosów, proponując słuchanie jako akt pamięci i podstawowe źródło muzyki.

Data wydania: 23 stycznia 2026
Wydawca: Thanatosis

Opracował: Artur Mieczkowski