Akira Umeda & Metal Preyers – Clube da Mariposa Mórbida

Anxious magazine Akira Umeda & Metal Preyers – Clube da Mariposa Mórbida

Clube da Mariposa Mórbida to transculturalna podróż w świat czystej fantazji dźwiękowej, złożona z drżących rytmów elektroakustycznych, fragmentów analogowych syntezatorów, nagrań otoczenia, wierszy oraz tego, co Akira Umeda nazywa “ghost sounds”. Ten niekonwencjonalny muzyk z São Paulo, były historyk, wymienia wrażenia i urojenia z Metal Preyers, stałym bywalcem festiwalu Nyege, wyobrażając sobie krwawe awatary VR, zakochane pajęczaki, supermasywne czarne dziury i tytułowy klub mrocznych ćmy – absurdalną ikonografię, która plami ich zniekształcone, zmienne pejzaże dźwiękowe. Metal Preyers i Umeda rozpoczęli pracę nad tym projektem po wydaniu albumu Umedy Gueixa, godzinnej postmodernistycznej składanki złożonej z 202 fragmentów pozornie niewyczerpanej biblioteki eksperymentów artysty. Dostrzegając podobieństwo w sposobie, w jaki obaj byli napędzani przez kolaż i kuratorstwo, członek Metal Preyers, Jesse Hackett, przez cztery burzliwe miesiące wysyłał Umedzie fragmenty audio i koncepcje, które brazylijski ekscentryk dekodował za pomocą Tłumacza Google. Wkład Umedy był jeszcze bardziej zadziwiający: słuchając szkiców w kółko, aż dźwięki stworzyły w jego umyśle “evasive impressions”, użył analogowych instrumentów i oprogramowania do syntezy mowy, aby odtworzyć te fantomowe zjawiska. „Widma nigdy nie są wyraźne i ciągle się zmieniają, więc ich synteza przypomina modelowanie gliny – nagrywanie tych syntetycznych dźwięków duchów jest jak wypalanie ceramicznych naczyń” – wyjaśnia.

Hybrydowy charakter tej współpracy nie kończy się na muzyce. Zarówno Hackett, jak i Umeda działają także w sferze sztuk wizualnych: Umeda tworzy filmy, ceramikę i ilustracje, a Hackett wspólnie ze swoim ojcem Billem – artystą proto‑punkowym z lat 60., znanym z tajemniczych, okultystycznych rzeźb i stworzenia kultowego pierścienia z czaszką Keitha Richardsa – projektuje biżuterię i rzeźby. Dwa dzieła Billa pojawiają się na okładce albumu, odnosząc się do jego tematyki; zostały wyrzeźbione w drewnie zabarwionym barwnikiem szelakowym powstałym ze starych płyt 78 rpm. Muzyka Umedy i Hacketta jest podobnie poddana recyklingowi, jakby oblewali świeżą sztukę dawno zapomnianymi kolorami.

W otwierającym utworze One Eyed Weasel spowolnione synkopowane rytmy brazylijskiego funku splatają się z eterycznymi głosami, orkiestrowymi fanfarami i nagranymi krzykami, zanim zanurzą się w nieokreślonym białym szumie. Nawet w najlepszych momentach trudno odróżnić, co jest realne, a co syntetyczne: cyborgowe głosy w różnych językach jąkają się wokół splątanych, kolorowych wątków muzycznych – tabli, przesterowanych gitar psychodelicznych, tajemniczych dzwonków santuru i mikrotonowych ech trzcinek. Jednak muzyka Umedy i Hacketta nie jest tłem dla jakiejś koncepcji „Czwartego Świata” po Hassellu, lecz projekcją równoległej przyszłości, w której nasza mozaika kultur, cyfrowych i innych, została zredukowana do mglistych wspomnień.

W Boi de Piranha wadliwe dzwony świątynne przerywają wybuchowe, spiralne rytmy i niepokojące, odwrócone rozmowy, a w Cut Throat Mickey ruffled, lekkie jak piórko rytmy i powtarzające się sekwencje przypominające mbirę drżą w obskurnej architekturze 4/4. Rozwijając się niczym hipnagogiczna ścieżka dźwiękowa do queerowej postapokaliptycznej noir, Clube da Mariposa Mórbida wymiotuje i wzdycha w blasku rozkładu; pełzające, obleczone w elektro‑plated muzyczne robaki wwiercają się w Hora Do Slime, podczas gdy w Olhos De Fação wilgotne sekwencje syntezatora przeżuwają kościotrupią perkusję akustyczną i rozproszone ślady ludzkości. To najdziwniejsza jak dotąd propozycja Akiry Umedy i Metal Preyers, kilka kroków dalej od mrocznych cieni Shadow Swamps, ku kalejdoskopowej dżungli concrète Umedy.

Data wydania: 11 lipca 2025
Wydawca: Nyege Nyege Tapes

Opracował: Artur Mieczkowski