Aluk Todolo, Hexvessel, Warszawa

7 kwietnia 2026, godz. 19.00, Hydrozagadka, Warszawa

Aluk Todolo, Hexvesse, Warszawa

Agencje Deerhunter Booking, Swamp Booking oraz Klub Hydrozagadka serdecznie zapraszają na koncert occult doomowych grup Hexvessel oraz Aluk Todolo. HEXVESSEL / ALUK TODOLO na wyjątkowym koncercie w warszawskiej Hydrozagadce! Mistyczny sojusz pomiędzy Nocturne a Lux.

Hexvessel, fiński zespół grający psych-folk i occult doom, ogłasza europejską trasę koncertową promującą ich najnowsze wydawnictwo Nocturne. Krążek przesiąknięty duchem pogaństwa i animizmu, w którym natura prowadzi dialog z tym, co niewidoczne. Tej wiosny połączą oni siły z francuską grupą Aluk Todolo, pionierami Occult Rocka, którzy niedawno wydali album Lux.

Hexvessel i Aluk Todolo łączy fascynacja okultyzmem i estetyka śmiało nawiązująca do black metalu lat 90., który oba zespoły na swój sposób reinterpretują. Tam, gdzie Nocturne czerpie z pogańskiej wyobraźni i więzi z siłami natury, Lux odpowiada świetlistą intensywnością i transcendentalnymi poszukiwaniami prawdy.

Jedna trasa, dwie muzyczne wizje, wspólny cel. Dzięki Lux i Nocturne Aluk Todolo i Hexvessel zaoferują słuchaczom podróż, w której światło i ciemność prowadzą rozmowę. Ta trasa została zaprojektowana jako immersyjna wyprawa, gdzie każdy koncert staje się wspólnym rytuałem.

Bilety: od 118 zł

Wydarzenie na facebook



Nowy album to niecałe 40 minut muzyki, na którym znalazło się 6 numerów. Trójka Francuzów zabiera nas w transową i psychodeliczną wycieczkę przez krainę spowitą okultyzmem, i to jest chyba jedyny mianownik, który ich jeszcze łączy z black metalem (muzycy tworzyli przez lata francuską undergroundową scenę black metalową). Od lat zaczęli eksperymentować w swojej muzyce z krautrockiem i psychodelią. Z płyty na płytę oddalali się od black metalu, ale nadal pozostał w ich muzyce ten niepokojący i mroczny okultystyczny klimat. 

Fragment recenzji Aluk Todolo – Lux // Jarosław Mak

Recenzja Aluk Todolo – Lux w Anxious



Mat McNerney, znany również jako Kvohst, w ostatnich latach taplający się w brzmieniach deathrockowych (vide Beastmilk/Grave Pleasures) oraz psychodelicznym folku i rocku (vide wcześniejsze dzieła Hexvessel) wraca na najnowszej płycie fińskiego projektu do swoich black metalowych korzeni. Nie żeby kiedykolwiek się ich wstydził, czy wyzbył – sam podkreśla, że w jego żyłach i kościach ten duch osadził się już na zawsze, długo przed jego początkami w Code i Dødheimsgard.

Fragment recenzji Hexvessel – Polar Veil // Adam Lonkwic

Wywiad Hexvessel – W serduchu jestem po prostu black metalowcem i obecnie dobrze mi z tym w Anxious.

Relacja z koncertu – Hexvessel i Whalesong, Poznań w Anxious

Recenzja Hexvessel – Polar Veil w Anxious