Kroppskännedom – Kroppskännedom

Kroppskännedom to minimalistyczna i soniczna wizja pustki, która powoli wypełnia się różnymi melodiami

Gilgareth – Lichtboten

Romantyczne, nieco naiwne, acz przez to wprost urocze arpeggia w otwierającym płytę Bannstrahl

Chandra Shukla – Hima हिम

Sitar jest jednym z głównych elementów Hima, które zapewniają niesamowitość całości, a doświadczone ręce Chandry dodatkowo…

Aja Ireland – Cryptid

Wchodząc w świat (Cryptid), od razu czuję, że to nie jest zwykła płyta elektroniczna – to…

Caught in Joy – Replicant’s Memory

Replicant’s Memory to specyficzny hołd złożony starej muzyce elektronicznej

David Wallraf – Crudeltá Necessaria

Wallraf gra z pamięcią kulturową, jak lutnista gra na strunach, które mogą przeciąć palce

Piotr Komosiński / Jerzy Mazzol – Pory

Punktem wyjścia tytułowych Pór jest naturalny, roczny cykl przyrody i tym samym upływający czas

Mikołaj Janeczko – Poszewka z Rybkami

Poszewka z Rybkami to taka wypadkowa pomieszanego z new age ambientu, liźniętego kontemplacyjną elektroniką

Dynasonic – End Of High Hopes

Podobno inspiracją do tej zmiany był ich zeszłoroczny koncert, podczas którego za gitarę chwycił gościnnie Łukasz

Waning End – Moving Houses

To muzyka, która nie boi się dysonansu, bo wie, że właśnie w nim kryje się prawda…

Olga Anna Markowska – ISKRA

Na całym materiale, poza ambientową fakturą, usłyszeć możemy cytrę, wiolonczelę, elektronikę, jak również partie głosowe

Adam Gołębiewski / Dave Brown – Dog’s Light

Album Dog’s Light to dzieło bardzo spójne, mające charakter poszukiwań nieokiełznanej magii dźwięku

DROMEDARIES x ALEXOTERIC – The Burning Bright Light

Muzyka Dromedaries zakorzeniona jest w wyzwalającym etosie free jazzu

E.U.E.R.P.I. – 1971

Dla jednych – mroczny industrialny pejzaż, dla innych – poetycki manifest o kruchości materialnego świata

Piotr Lenart – Vis2la Upstream

Piotr z jednej strony dość mocno i zamaszyście wyrwał się nagle z tej polskiej szkoły el-muzyki,…

Ale Hop & Titi Bakorta – Mapambazuko

Mapambazuko, w języku suahili oznacza „świt” lub „początek nowego dnia”. I tak ta płyta brzmi, jak…

R. IWANSKI – Transformations II

Na płycie nie brakuje podróży przez starożytne lasy w ciągłym dialogu z naturą (co świetnie reprezentuje…

Steven R. Smith – Triecade

Piękno analogowego, ciepłego brzmienia rozlewa się na całej długości płyty, wypełniając wzdłuż i wszerz miejsce, w…

DRMōōN – Delusional

Już pierwsze dźwięki otwierającego ten materiał DeliaDanCe uświadamiają nam, że tym będziemy mieli do czynienia z…

Gustav Kwarts – F​.​E​.​A​.​R​.​S

To muzyka pełna emocjonalnych kontrastów – od codziennych niepokojów po egzystencjalny lęk przed samotnością czy szaleństwem

This Eternal Decay – Spettro

Włoska scena spod znaku szeroko rozumianego nurtu Dark Independent w ostatnim czasie coraz mocniej się rozwija…

Disorganism – Eugene – Leipzig – Vara​ž​din – Frome

Čelet w swoich kompozycjach łączy dźwięki znalezione, nagrania terenowe, instrumenty akustyczne i syntezatory, tworząc unikalne pejzaże…

Klotz Wenzel Vethake – Burst

Już sama nazwa naprowadza nas na to co możemy usłyszeć w ich muzyce i nie może…

Andrew Ostler – The Blind Sublime

The Blind Sublime to typowa neoklasyka bazująca na samplach, przetworzonych instrumentach, komputeryzacji. Komputeryzacji, która poszła obecnie…

missing scenes – dream or memory?

dream or memory? to album o zmiennej dynamice – od spokojnych, niemal medytacyjnych fragmentów

Ian Wellman – Can You Hear The Street Lights Glow

To muzyka medytacyjna, spójna i płynnie godząca wszystkie zaobserwowane elementy miastowej antynatury.

A Solemn Promise – Feathers

Muzycznie to półgodzinne wydawnictwo oscyluje gdzieś między ambientem, neoklasyką a martial industrialem

Black Pus – Terrestial Seethings

Chippendale w jednym utworze potrafi zmieścić dwie albo trzy różne linie melodycznego frontu za pomocą bezwstydnej…

Jakub Pokorski – Stupor

Wraz z pierwszymi sekundami Stupor wpadamy w domenę pewnego odrętwienia, niczym niekończącej się pustki, zawieszeni

Tolouse Low Trax – Fung Day

Już w pierwszym numerze wjeżdża mocny przesterowany bas, który towarzyszy nam przez całą płytę